TEATR PRAWIE PRAWDZIWY
Zagrali na prawdziwej scenie ośrodka kultury, przy
wypełnionej po brzegi sali widowiskowej. Po
zakończonym
spektaklu widownia na stojąco nagrodziła młodych
aktorów długotrwałymi brawami. Tak zakończyło się
przedstawienie
„Moralność pani Dulskiej”, zrealizowane przez
młodzież z miejscowego Zespołu Szkół dla mieszkańców
Strzelec Krajeńskich.
Takiej frekwencji nie spodziewała się nawet reżyser
przedstawienia, Danuta Krzyszewska, opiekująca się
szkolnym
kołem dramatycznym, która co chwilę powtarzała słowa
- Czy dzisiaj ktoś przyjdzie ? Obawy okazały się
jednakże
zbyteczne. W sobotnie późne popołudnie 15 listopada
br. sala widowiskowa ośrodka kultury pękała
dosłownie w
szwach. Krzesła donoszono skąd się dało, nawet z
biur !
Po trwającym niemalże dwie godziny przedstawieniu
posypały się owacyjne oklaski, kwiaty i gratulacje.
Publiczność
cieszyła się, że po długich latach posuchy (kiedyś
działał tutaj teatr AD I - Dariusza Muszera)
Strzelce mają nareszcie
swój wymarzony, prawdziwy teatr. Zafascynowana grą
aktorów i teatralnym klimatem publiczność nie
wiedziała jednak,
że odtwórcy „moralności ...”, to uczniowie ostatnich
klas strzeleckiego ogólniaka, którzy już za kilka
miesięcy zmierzą
się z maturalnym egzaminem. A co będzie później ...?
Jak zwykle w takich przypadkach bywa - pokaże życie.
Kiedy
przyjdzie nam znowu przeżywać tak radosne chwile ?
Tego nie wiemy. Na razie żyjemy jeszcze sobotnim
spektaklem,
w którym swoje wielkie role tego dnia zagrali -
Agata Brot - Dulska, ks. Przemysław Janicki -
Zbyszko, Paulina
Bezgębluk - Hanka, Jolanta Rodzeń - Juliasiewiczowa,
Monika Całka - Mela, Izabela Milanowska - Hesia,
Agata
Markiewicz - Tadrachowa, , Agata Gzyl - Lokatorka,
Agnieszka Grochala - kucharka i Michał Popowczak -
Dulski. Gwoli
przypomnienia dodam, że sztukę wyreżyserowała Danuta
Krzyszewska we współpracy z ks. Przemysławem
Janickim,
nad efektami dźwiękowymi czuwali Kamil Węglarz i
Mirosław Boniecki, a scenografię przygotowała Halina
Kurkowiak.
Przedstawienie zrealizowane zostało przez strzelecki
Zespół Szkół we współpracy ze Miejsko - Gminnym
Ośrodkiem
Kultury, Sportu i Rekreacji w Strzelcach
Krajeńskich.
Swoje wrażenia o udziale w sobotnim wydarzeniu
artystycznym przekazały: Monika Całka z kl III „a” -
W sztuce
teatralnej występowałam po raz pierwszy w życiu.
Stąd moja ogromna trema. Gdyby nie wspomagał nas na
scenie ks.
Przemysław, to nie wiem czy dałabym radę., Agata
Brot (kl. III „d”) - Grało mi się super. Przygodę z
teatrem miałam już
nieco wcześniej, gdyż należałam do kółka teatralnego
przy ośrodku kultury. Przy okazji podtrzymałam
rodzinne tradycje,
gdyż dwie moje babcie (Genowefa Brot i Zofia
Haleczko) także grały kiedyś Dulską. Z dzisiejszego
sukcesu cieszę się
bardzo. Nie ukrywam, że marzę o zawodzie aktorskim.,
Paulina Bezgębluk (kl. III „a”) - Rolę Hanki
wybrałam sobie
sama. Mieściła się ona w moim charakterze i na
scenie czułam się jakbym to ja sama nią była. Poza
tym było świetnie.
Grając nie wiedziałam, że na sali jest tak dużo
widzów.
Grzegorz Gralński